piątek, 25 czerwca 2010

Botwinka

Lato w kuchni :)
Z latem za oknem bywa różnie, wiec dogadzamy sobie owocowo-warzywnie, żeby nie wpaść w depresję.

Dzisiaj proponuje Wam kolorową botwinkę .
To moja ulubiona zupa, pamiętam ją z dzieciństwa:))
I o dziwo, moje dziewczyny tez ją lubią , a najbardziej  ' to zielone co w niej pływa' :)))

Składniki ( dla 4 osób) :
- 3 -4 młode buraczki wraz z  łodygami i liśćmi
- 1 młoda cebulka wraz ze szczypiorem
- 2 litry wywaru warzywnego
- 1 mała pietruszka i 1 marchew 
- 4 - 5 młodych ziemniaków
- łyżka octu winnego z czerwonego wina

- sól morska, szczypta czarnego pieprzu 
- 2 płaskie łyżki kwaśniej śmietany do zup

1. Buraczki dokładnie myjemy , kroimy w drobniutką kosteczkę. 
Kilka łodyg wraz z liśćmi  bardzo dokładnie myjemy i kroimy drobniutko ( dodajemy do buraków około dwie garści botwiny).
2. Marchew i pietruszkę obrane ścieramy na dużych oczkach i dodajemy do zupy.
3. Cebulkę wraz ze szczypiorem kroimy bardzo drobno i wrzucamy do zupy.
4. Całość podgrzewamy na małym ogniu. W momencie gdy zupa zaczyna 'pyrkać' wlewamy łyżkę octu i gotujemy dalej około 15 minut ( warzywa maja być na ząb).
5. W tym samym czasie obrane ziemniaki kroimy w średniej wielkości kostkę i gotujemy w osolonym wrzątku około 15 - 20 minut ( nie mogą się rozgotować ).
6. Zupę po 15 minutach doprawiamy do smaku i zarzucamy śmietaną ( śmietana do garnuszka + nalewka zupy = dokładnie mieszamy i dopiero wlewamy całość do wrzątku )
7. Ugotowane ziemniaki odcedzamy i dodajemy do zupy.
8. Zupa jest gotowa, ale żeby nabrać smaku powinna postać około godziny.
9. Po godzinie , można jeszcze doprawić , podgrzać i podajemy.
Smacznego :)))
































2 komentarze:

  1. Letnio się zrobiło... dawno nie jadłam botwinki, narobiłaś mi ochoty, choć ja nie lubię śmietany...

    OdpowiedzUsuń